KategoriaAnglia

Dzień książki

W Polsce już od dawna obchodzi się różne tradycyjne zachodnie importy jak walentynki, halloween czy baby shower (bociankowe). A czy obchodzi się dzień książki? Nie wiem, ale według mnie jest to jedno z fajniejszych ‘świąt’ w Wielkiej Brytanii i w dodatku bardzo eksportowe. Ok google mówi, że tak. W Polsce obchodzi się Światowy dzień książki (i praw autorskich!), który przypada na 23 kwietnia i...

Somerset

W zeszłym tygodniu małe Pimposhki miały ferie. Początek tygodnia spędziły u dziadków, co pozwoliło zarówno im, jak i nam trochę od siebie odpocząć i zatęsknić. Na drugą część tygodnia zaproponowałam rodzinie wyjazd do hrabstwa Somerset, a konkretnie do Bath. Kiedyś już byłam w Bath, ale to piękne miasto o czym przypomina mi każda podróż do Bristolu (pociąg zatrzymuje się w Bath). Dodatkowo...

70% czy 20%?

W poprzedni piątek pojechałam do Oxfordu do mojej fryzjerki, a przy okazji umówiłam się na kawę z szefem biura karier na uniwersytecie. Nie widzieliśmy się odkąd odeszłam do nowej pracy, więc to było bardzo przyjemne spotkanie. On jest w wieku mojego ojca, ale patrząc na ‘zetki’ dochodzę do wniosku, że oboje jesteśmy już ‘starej daty’. Dużo się mówi o tym, że dzisiejsza młodzież jest leniwa...

Małomiasteczkowa

W zeszłym tygodniu byłam w Brighton na dwudniowej konferencji. Miałam Wam o tym napisać w formie reportażu, ale mam bardzo mało zdjęć. Te 48 godzin spędziłam głównie w salach konferencyjnych, więc reportażowo nie ma za bardzo o czym pisać. To była doroczna konferencja dyrektorów serwisów karier na uniwersytetach. Nie mam pojęcia jak to wygląda w polskiej wyższej edukacji, ale w UK każdy...

Święta po Angielsku

‘Pimposhko? A jak się obchodzi Święta w Polsce?’ – To pytanie słyszę w grudniu co roku. Co prawda tych pytań jest coraz mniej, bo teraz każdy Anglik w zasadzie zna jakiegoś Polaka i ma już obcykane, że karp, Wigilia, 12 potraw itd. Nie pamiętam, czy kiedyś na blogu opisałam, tak dokładnie, jak się świętuje w Anglii, więc zapraszam Was na subiektywny przewodnik Pimposhki po angielskich...

Ile dzieci rodzi się w Bieszczadach? – prasówka

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirowały mnie dwa artykuły, które mniej więcej w tym samym czasie wpadły mi w oko. Jeden na temat powrotu izb porodowych w regionach Polski, gdzie brakuje ‘pełnowymiarowej’ porodówki (klik), a drugi na temat nadmiernego promowania porodów naturalnych w programach nauczania położnych w Wielkiej Brytanii (klik). Kiedy byłam w ciąży ze starszą P. to bardzo...

Gra o włóczkę

Wszystkie zdjęcia powinny już być we wpisie, jak jeszcze jakieś się nie pokazują to proszę krzyczeć w komentarzach.Usiądźcie wygodnie. Zróbcie kawę. Dzisiejszy wpis składa się z dwóch części. Celowo nie odpowiedziałam na komentarze pod poprzednim wpisem, bo chcę odpowiedzieć zbiorczo. Ale zanim to nastąpi to coś nieco innego. W Brytyjskiej telewizji jest całkiem spory wybór programów, w których...

Ponadpodstawówka

Nie mogę uwierzyć, że jest już połowa października. Póki co, ten miesiąc jest tak samo zalatany jak wrzesień, tylko nie zaczął się od kąpieli w tropikalnym basenie. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Dzisiaj chciałam Wam napisać o moich wrażeniach z ostatnich wizyt w szkołach ponadpodstawowych. Na początek krótka powtórka z angielskiej edukacji wczesnoszkolnej. W UK dzieci idą do szkoły we...

Telewizyjna Inspiracja

Wszystko zaczęło się od jednego odcinka programu ‘Interior Design Masters’. W tym programie grupa utalentowanych amatorów próbuje swoich sił w urządzaniu komercyjnych przestrzeni (pokoje hotelowe, sklepy, biura itd.). Nagrodą jest kontrakt, który pozwoli im rozwinąć profesjonalną karierę w urządzaniu wnętrz. Jedna z uczestniczek wystąpiła tam w długiej, zamaszystej pomarańczowej spódnicy i białej...

Chorągiewki od Pana Forda

Nie od dziś wiadomo, że lubię monotonne projekty. Na drutach, im więcej prawych oczek tym lepiej. W szyciu o monotonny projekt nieco trudniej ale taki znalazłam – chorągiewki. Chorągiewki, po ang. bunting to tradycyjny sposób ozdabiania przyjeść np. ulicznych czy popołudniowej herbatki. Pisałam już, że koleżanka z pracy poprosiła mnie o zrobienie chorągiewek na jej ogrodowe...