Wstęp:Wiecie czego nie lubię w opiniach produktów w Internecie? Otóż klienci rzadko piszą, czy dana rzecz faktycznie spełnia swoją funkcję. Opinie i recenzje pełne są opisów danego produktu, nawet to jak jest zapakowany, jak jest wykonany, czy im się podoba czy nie, ale rzadziej czy faktycznie wart był wydanych pieniędzy i czy okazał się przydatny. Na przykład kiedy szukałam opinii na temat...
Minimalistyczne biurko. Nareszcie!
Może pamiętacie jak w lutym napisałam, że zaczynam eksperyment z oszczędzaniem. Zamiast kupić nowego laptopa na raty, postanowiłam, że sobie na niego z czasem odłożę. Mój stary laptop był na wykończeniu, ale jeszcze działał, więc było to optymalne rozwiązanie. Założyłam sub-konto oszczędnościowe. Na ten cel odkładałam 80 funtów miesięcznie (dokładnie tyle, ile wynosiłaby rata). Włączyłam też...
Wirtualne porządki
Wiosna to taki czas, kiedy mamy ochotę na porządki. Ja w tym roku postanowiłam zabrać się za porządki wirtualne. Uwaga, ten wpis chyba najbardziej się przyda (jeśli w ogóle komuś się przyda) użytkownikom produktów firmy Apple. Wirtualny bałagan robi się łatwo, bo pliki czy aplikacje zalegające na komputerze czy telefonie nie zawadzają nam fizycznie. Ale… zajmują miejsca na serwerach, które znowuż...
Wiosenna edycja MAD – kuchnia
Kto by pomyślał, że temat jedzenia sprowokuje aż taką dyskusję. No, no, no. Naprawdę nie spodziewałam się takiego odzewu. Chcesz zwiększyć ruch na blogu, zasięgi, statystki itd? Pisz o żarciu! Dziękuję za wszystkie komentarze, udało mi się już odpowiedzieć. Cieszę się, że Wam się post podobał i dziękuję, że niektóre z Was wyprowadziły mnie z błędu na temat tego ile się gotuje w Polsce i z czego...
Cyfrowy minimalizm – praktyka
W zeszłym tygodniu pisałam o teorii i o tym, dlaczego tak łatwo ulegamy mediom społecznościowym i smartfonom. Dzisiaj będzie praktyka. Nigdy nie ukrywałam, że łatwo uległam rewolucji jaką stały się smartfony i media społecznościowe. Stało się tak przynajmniej z dwóch powodów. Ze względu na pracę moich dziadków, już moi rodzice wychowali się w domu z telefonem co w tamtych czasach nie było...
Cyfrowy minimalizm – teoria
Już raz napisałam podobny post niecałe dwa lata temu (klik). Najwyraźniej dopadł mnie jednak efekt jojo i do detoksu komórkowego podeszłam po raz drugi. Wtedy przeczytałam i polecałam Wam książkę pt. ‘Jak zerwać ze swoim smartfonem’. Książka ta została napisana przez dziennikarkę, która sama miała problem więc głównie jest to poradnik w stylu ‘Mnie się udało, oto mój przepis na sukces’. Tym razem...
Przerwa techniczna
Kochani! Nie wiem czy wiecie ale ‘Poniedziałki u Pimposhki’ trwają praktycznie nieprzerwanie od września 2018 roku. W zasadzie nie piszę na zapas. Wpisy powstają zazwyczaj w weekend, po czym automatycznie publikują się niemal w każdy poniedziałek o 6:30 GMT. ‘Poniedziałki u Pimposhki’ miały mnie zmotywować do regularnego pisania i publikowania wpisów. I tak się stało. Niemniej jednak...
Na życiową niepewność – zakupy!
Już od jakiegoś czasu staram się bardzo uważać z zakupami. Nasz Mały Angielski Domek jak sama nazwa wskazuje jest mały i nie mamy zbyt dużo miejsca aby bezkarnie zapełniać szafy i pawlacze. Poza tym odkryłam, że bardzo męczy mnie ‘zarządzanie’ rzeczami. Chowanie/wyjmowanie ubrań sezonowych, regularny przegląd ubrań dziewczynek, utrzymywanie porządku w biurku/szufladzie z plastikami w kuchni/w...
Pięć pudełek z Hello Fresh
Jak wiecie jestem osobą, która ciągle poszukuje rozwiązań ułatwiających codzienne życie. Dzisiaj będę pisać o serwisie Hello Fresh (klik). Absolutnie nie jest to żadna reklama ani współpraca z tą marką. Nie przepadam za gotowaniem (o czym pisałam na blogu już wiele razy) ale niestety gotować trzeba. Zakupy spożywcze robię głównie online i chociaż jest to dużo wygodniejsze niż weekendowa wyprawa...
Sprzedawanie dziecięcych gadżetów na eBay
Ten weekend spędziłam w Polsce. Rodzinę zostawiłam w domu i wpadłam na kilka dni aby świętować urodziny mojej mamy. Parę zdjęć z imprezki możecie zobaczyć na Instagramie. W momencie kiedy czytacie te słowa ja już jestem w drodze powrotnej do Anglii. Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moimi doświadczeniami sprzedawania dziecięcych rzeczy na eBayu. Siłą rzeczy post jest napisany w Brytyjskim...
